Firmy zmuszają pracowników do nielegalnych umów – umowa o pracę

W ubiegłym roku co trzeci wniosek o usunięcie nieprawidłowości, kierowany do firm przez inspektorów pracy, dotyczył nawiązywania i rozwiązywania umowy o pracę.
Prawnicy podkreślają, że coraz częściej pracodawcy wykorzystują niejasne przepisy prawa pracy, różnice w ich interpretacji oraz brak orzecznictwa do ograniczenia praw pracownika lub zobowiązania ich do konkretnego zachowania. A w takich sytuacjach udowodnienie, że złamali prawo, jest trudne i zawsze zależy od okoliczności sprawy.

Utrudnione rozstanie

Przykładem stosowania niedozwolonych klauzul w umowach o pracę jest pozbawienie pracownika możliwości jej wypowiedzenia przez określony czas, na przykład dwa lata.
– Firmy często wiedzą, że umieszczanie takich zapisów w umowie jest bezprawne, ale liczą na to, że nie wie tego pracownik i dwa razy się zastanowi zanim złoży wypowiedzenie – mówi Arkadiusz Sobczyk, radca prawny z Kancelarii A. Sobczyk i Współpracownicy.

Podobnym przykładem jest zawieranie w umowach lub regulaminach pracy kar porządkowych za zachowanie lub działania, które zgodnie z kodeksem pracy nie powinny być w ten sposób karane. Na przykład za nieprzestrzeganie ustalonej w firmie organizacji pracy szef może nałożyć na pracownika karę upomnienia lub nagany, ale nie karę pieniężną.

– Pracodawcy powinni zdawać sobie sprawę, że nie mogą dowolnie kształtować systemu kar i zastosować je np. wobec pracownika, który wypełnia swoje obowiązki, ale szef sądził że będzie bardziej wydajny – mówi Katarzyna Grzybowska, prawnik z kancelarii Michałowski, Stefański Adwokaci.

W takich sytuacjach pracodawcy mogą zastosować jednak inne metody, które zmotywują podwładnych do pracy. Zamiast niezgodnie z prawem nakładać na nich kary pieniężne, mogą na przykład obniżać lub nie przyznawać im premii.

Zakazane pytania o ciążę
Na nieuczciwych pracodawców muszą też uważać przyszli rodzice, w tym zwłaszcza kobiety. W trakcie nawiązywania stosunku pracy powinni sprawdzać, czy przyszły pracodawca wbrew przepisom nie zawarł w niej klauzuli, na podstawie której zrzekają się np. prawa do obniżenia wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mogliby korzystać z urlopu wychowawczego. Klauzula taka z mocy prawa jest nieskuteczna, bo umowa o pracę nie może ograniczyć uprawnień pracownika, jakie przewiduje kodeks pracy. Jednak podobnie jak w przypadku pozbawiania prawa do wypowiedzenia umowy o pracę przez określony czas, firmy liczą na to, że pracownicy nie zdają sobie z tego sprawy i nie będą starać się o obniżenie wymiaru czasu pracy.

– Już na etapie rekrutacji pracodawcy pytają kobiety, czy planują dziecko. Zdarzały się nawet przypadki, że żądali przedstawienia zaświadczeń od lekarza o tym, że nie są w ciąży – mówi Marta Krawczyńska z Centrum Praw Kobiet.

Czy dozwolona jest klauzula o odpowiedzialności majątkowej za mienie, którego pracownikowi nie można powierzyć, tj. takie, którym nie może dysponować – np. za tramwaj? W jakich przypadkach wprowadzenie do umów o pracę klauzul bezwzględnie zabraniających podejmowania jakiejkolwiek pracy u innego pracodawcy – jest legalne? Kiedy zobowiązanie pracownika do tego, aby odbierał telefon służbowy także poza godzinami pracy jest zgodne z prawem? Czy szkolenia w weekendy należy wliczać do czasu pracy? Dlaczego zgodne z prawem porozumienie z pracodawcą może być niekorzystne dla pracownika – np. w przypadku umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy?

Więcej: Gazeta Prawna 24.06.2008 (122) – str.12-13
Łukasz Guza