Miliony na szkolenia i staże dla bezrobotnych

Ponad 20 milionów złotych mają do wydania powiatowe urzędy pracy na aktywizację bezrobotnych. Unijne pieniądze pójdą na szkolenia, staże i uruchomienie własnego biznesu. Cały czas można się jeszcze zgłaszać. Poprawa zdolności do zatrudniania oraz podnoszenie poziomu aktywności zawodowej osób bezrobotnych – pod takim enigmatycznym hasłem kryją się same dobre wieści dla osób, które szukają pracy, chcą się przekwalifikować i wreszcie opuścić grono bezrobotnych.Powiatowe pośredniaki mają do wydania na aktywizację ponad 20 mln zł, które otrzymały w ramach programu Kapitał Ludzki. W każdym powiecie bezrobotni mogą znaleźć coś dla siebie.

Uczą urzędników i budowlańców

Najwięcej, bo ponad 2,7 mln zł, ma do zagospodarowania powiatówka w Zielonej Górze, która postawiła przede wszystkim na staże, przygotowanie zawodowe i szkolenia, głównie wśród potencjalnych pracowników branży kadr i płac oraz dla brukarzy, glazurników, montażystów rusztowań. – O ile na pierwsze szkolenia dla pań chętnych jest bardzo dużo, to wśród mężczyzn bardzo trudno jest uzbierać grupę szkoleniową – mówi Irena Radziusz, wicedyrektor PUP w Zielonej Górze. – Na razie zapraszamy dobrowolnie, ale jeśli nie będzie nadal chętnych, zaczniemy wysyłać ludzi przymusowo – dodaje.

 

Gorzów jest przedsiębiorczy
W Gorzowie z unijnych pieniędzy skorzysta ponad 400 osób. Najwięcej chętnych jest na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej, bo można dostać na start nawet 13,2 tys. zł. – Z tej możliwości korzysta coraz więcej pań, które głównie stawiają na robienie tipsów. I całkiem dobrze sobie radzą. Wśród mężczyzn dominuje cały czas budowlanka i wykończeniówka – mówi Jadwiga Konik z PUP w Gorzowie.

 

Zainteresowaniem cieszą się też staże. – To oferta głównie dla młodych ludzi, którzy nie mają doświadczenia w pracy. Często jest tak, że po pół roku na naszym stażu pracodawca zatrudnia taką osobę. Kuszące jest też stypendium, jakie taka osoba dostaje. Od niedawna było to 140 proc. zasiłku, czyli ok. 750 zł na rękę miesięcznie – mówi Konik.

 

Również PUP w Krośnie Odrzańskim proponuje swoim bezrobotnym przygotowanie zawodowe, szkolenia, staże oraz dofinansowanie własnego biznesu i refundację wyposażenia stanowiska pracownika. – Dzięki tym dwóm ostatnim propozycjom w ciągu dwóch lat udało nam się pozyskać ponad 500 nowych miejsc pracy. W tym roku zainteresowanie wcale nie słabnie – cieszy się Bolesława Zamorska-Puchta, dyrektor PUP w Krośnie Odrzańskim.

 

Przed uruchomieniem swojej firmy każdy bezrobotny może liczyć na szkolenie, jak prowadzić księgowość, jak się rozliczać z ZUS-em czy Urzędem Skarbowym. Nowe firmy powstają głównie w Gubinie i prowadzą przede wszystkim działalność usługową dla Niemców, a więc salony fryzjerskie, kosmetyczne.

 

W Żarach za unijne pieniądze ruszą szkolenia na spawaczy i operatorów wózków widłowych. Takie zapotrzebowanie zgłaszają i pracodawcy, i sami bezrobotni. Oprócz tego cały czas można się zgłaszać na staże, prace interwencyjne i kursy, jak założyć własną firmę. Te ostatnie kończą się 11 tys. zł dofinansowania na start.

 

Szkolcie ludzi. Są pieniądze
Dodatkowo Wojewódzki Urząd Pracy w Zielonej Górze ma do rozdania 8 mln zł na trzy działania pomocy bezrobotnym. Tym razem o pieniądze nie mogą starać się pośredniaki, ale różnego rodzaju organizacje, stowarzyszenia, pracodawcy, którzy chcą wesprzeć rynek pracy, przeszkolić ludzi, prowadzić doradztwo zawodowe, kursy językowe, wspierać wolontariat. – Możliwości jest bardzo wiele. We wnioskach może się znaleźć wszystko, co zaktywuje bezrobotnych do szukania pracy i nauczy ich, jak tej pracy szukać. Tutaj też można pozyskać pieniądze na sfinansowanie dojazdów na kursy, opiekę nad dziećmi w czasie, gdy matka się szkoli – tłumaczy Małgorzata Kordoń, rzecznik prasowa WUP. Pierwsze trzy wnioski już zostały rozpatrzone pozytywnie. Gorzowskie Stowarzyszenie Człowiek w Potrzebie organizuje zajęcia aktywizujące dla 50 osób niepełnosprawnych, głównie umysłowo, którym zapewnia warsztaty rozwijające, doradztwo zawodowe, wsparcie psychologiczne. Europejski Instytut Edukacji Informatycznej stawia na panie i dla nich organizuje w Zielonej Górze szkolenia z obsługi komputera, urządzeń biurowych, warsztaty aktywizacyjne, a nawet praktyki zawodowe. Podobne cele stawia sobie Combidata Poland, która chce przeszkolić 50 Lubuszanek w zakresie informatyki.

 

– Wnioski cały czas można składać. To konkurs otwarty, będziemy przyznawać pieniądze do czasu wyczerpania środków – tłumaczy Kordoń. Jeszcze w lipcu będzie ogłoszony dodatkowy konkurs na projekty dotyczące aktywizacji przyszłych przedsiębiorców. Głównym atutem tych projektów mają być m.in. dotacje na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Wszystkie projekty, na które już można się zgłaszać, są na bieżąco umieszczane na stronie www.wup.zgora.pl pod zakładką EFS.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra