Szykują się zmiany dotyczące pracowników w małych firmach

W firmach, które zatrudniają do 10 pracowników, nie będzie obowiązywała część przepisów prawa pracy, dotyczących m.in. ochrony przed zwolnieniem osób w wieku przedemerytalnym – zakłada projekt nowelizacji Kodeksu pracy.
OPZZ wzywa rząd do rezygnacji z proponowanej nowelizacji, która miałaby według nich dotyczyć ok. 3,5 mln pracowników. Natomiast Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że to „dobry kierunek”, ale należy doprecyzować szczegóły.
Projekt, który przygotowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, zakłada, że ograniczone zostaną prawa pracownicze u pracodawców zatrudniających do 10 osób oraz u pracodawców będących osobą fizyczną, nie prowadzących działalności gospodarczej (chodzi m.in. o osoby zatrudniające pomoc domową, opiekunkę).
Do zatrudnionych u tych pracodawców nie będzie się stosować przepisów Kodeksu pracy dotyczących m.in.: konsultacji ze związkowcami wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę, przywrócenia do pracy w razie nieuzasadnionego wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę (będzie przysługiwało wyłącznie odszkodowanie-wynagrodzenie za okres wypowiedzenia), ochrony przed zwolnieniem osób w wieku przedemerytalnym (będzie przysługiwała odprawa uzależniona od stażu pracy).
Według projektu, pracodawca wraz z pracownikiem będą ustalali, czy w konkretnym przypadku zawrzeć umowę cywilnoprawną, nawet jeśli warunki będą charakterystyczne dla umowy o pracę. Państwowa Inspekcja Pracy nie będzie miała prawa wnoszenia powództw o ustalenie stosunku pracy bez zgody zainteresowanego pracownika.
Projekt nowelizacji zawiera ponadto skrócenie okresu wypłacania przez pracodawcę wynagrodzenia za czas choroby z 33 do 14 dni.
Jak tłumaczy resort w uzasadnieniu, chodzi o racjonalizację i uelastycznienie prawa pracy oraz dążenie od ograniczenia nielegalnego zatrudnienia i sprzyjanie obniżeniu bezrobocia oraz wsparcie przedsiębiorczości.
OPZZ w stanowisku przesłanym PAP w poniedziałek wezwał rząd do rezygnacji z proponowanej nowelizacji Kodeksu pracy. Według OPZZ „rząd robi kolejne prezenty pracodawcom kosztem pracowników”, a proponowana nowelizacja stworzy drugą, gorszą kategorię pracowników, dyskryminowanych ze względu na miejsce zatrudnienia.
Jak podkreślili związkowcy, ta propozycja zmierza do radykalnego ograniczenia praw pracowniczych u pracodawców w małych firmach.
Z kolei Konfederacja Pracodawców Polskich popiera taki kierunek zmian i pozytywnie ocenia ideę wprowadzenia zapisów dotyczących zatrudniania w małych firmach i przez osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej. Jednak pracodawcy podkreślają, że zakres tych przepisów jest niewystarczający i zmiany nie spełnią przewidzianej roli.
Według pracodawców, korzystny jest zapis o możliwości rozwiązania umowy z osobą w wieku przedemerytalnym, jednak KPP wyraża obawę, że odprawy mogą okazać się zbyt wysokie dla małego przedsiębiorcy.
Pracodawcy pozytywnie ocenili propozycję skrócenia okresu wypłacania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy z 33 do 14 dni.

źródło: wp.pl