Twój były szef był jak Honda rocznik ’94. Podobnie jak samochód wydawał się absolutnie wygodny, wręcz niezauważalny. Jego nowa wersja to już zupełnie coś innego. Nagle powracają dawno zapomniane sformułowania takie jak „Rano chcę widzieć ten raport!” czy „Nie tak załatwialiśmy to w banku!”. Nie wszystko stracone. Nowego szefa da się ‘oswoić’ tak, aby Twoja
(More)…






